Zamszowe czółenka

Niedługo z mężem wybieramy się na bal z okazji awansu mojego męża na wyższe stanowisko w firmie. Mój mąż jak powiedziałam mu żeby kupił sobie nowy garnitur i do tego nowe buty, to mnie wyśmiał i powiedział: „W poprzednim miesiącu miałem urodziny i tym samym kupiłaś mi eleganckie obuwie, a jeżeli chodzi o garnitur, to stary idealnie będzie nadawał się na bal”. Mojemu mężowi nie przetłumaczyłam i sama udałam się na zakupy aby kupić jakąś sukienkę oraz damskie obuwie. Sukienkę kupiłam po godzinie chodzenia po sklepach. Była to elegancka, długa, biała sukienka, która najważniejsze, że nie rzucała się w oczy. Nie chciałam aby wszyscy na mnie patrzyli jak na jakąś damulkę, która aby podnieść swoje ego kupuje wystrzałowe sukienki. Najbardziej jestem zadowolona z kupna zamszowych czółenek. Moim zdaniem zamszowe czółenka nigdy nie wyjdą z mody i zawsze będę na topie. W swojej kolekcji butów nie miałam dotychczas zamszowych czółenek, więc cieszę się niezmiernie z mojego wyboru i już nie mogę doczekać się balu :D .


Podobne wpisy:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Zamszowe czółenka i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Zamszowe czółenka

  1. Alicja pisze:

    Kobieto widzę, że wiesz co jest dobre :) Moja żona również posiada zamszowe czółenka. Nawet nie tylko jedną parę, ale podajże 3 bądź nawet 4 pary.